Postanowiłem napisać kilka słów dla ogółu po to by podtrzymać u wszystkich ludzi słabej wiary i upartości świadomość tego że nadal Żyje.
Bezpośrednią konsekwencją tego oczywiście jest to iż moja genialność staje się
- w obliczu coraz bardziej zjełczałego i coraz bardziej byle jakiego społeczeństwa ,
coraz bardziej genialna.
Jest to także bardzo dobra nowina dla wszystkich tych którzy w jakiejkolwiek części mojej osoby odnajdują inspiracje dla swojego własnego mniej lub bardziej fajnego życia.
Także dla tych bojących się osamotnienia którzy nie znajdują wystarczającego oparcia i towarzystwa w wyimaginowanej i zracjonalizowanej postaci Boga.
W takie wieczory jak na przykład dziś wręcz mnie to przeraża gdyż zdaje sobie sprawę z tego że sytuacja wygląda wprost irracjonalnie. Otóż gdybym nawet w tej chwili zaprzestał rozwijania wszystkich moich genialnych myśli i pomysłów, one nadal przybierały by na genialności stając się nawet pomimo braku jakiegokolwiek mojego wsparcia coraz doskonalsze.
Trzymając się założenia napisania kilku słów dla ogółu zakańczam temat na dziś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz