To w co gramy...
to dzika gra.
Jesteś moim Przyjacielem
- nie przyznam Ci się jak bardzo ważny jesteś, bo przecież jest jeszcze tak wiele
czasu na to by to zrobić.
Jesteś moją Żoną
- nie szepnę Ci na ucho jak bardzo za Tobą tęsknie, bo to powinno być podobno
takie oczywiste.
Jesteś moim Ojcem
- nie powiem Ci że Cię Kocham, bo tak po prostu nie wypada.
Jesteś moją Kochanką
- nie zdradzę Ci moich skrytych fantazji, bo nie jestem nigdy gotowy na to by
usłyszeć Twoje.
Jesteś moim Szefem
- nie wytknę ci wszystkich błędów by uczynić Cię lepszym, bo to przecież jest
niemożliwe.
Jesteś moją Sąsiadką
- nie przyjdę pożyczyć kilka gram soli, bo to za banalny pretekst by przekonać się
że nie jesteś zbyt samotna w swoim własnym życiu.
Jesteś moim Nieznajomym
- nie uśmiechnę się do Ciebie na ulicy, bo tak robią tylko szaleńcy a nikt
szaleńcem być nie chce.
Nie chcę Twojej przyjaźni
- bo ten świat stanie się moim wielkim uzależnieniem.
Nie chce za Tobą tęsknić
- bo w tym świecie nie będę widział niczego poza cierpieniem.
Nie chcę Ciebie kochać
- bo ten świat tylko złamie mi serce.
Nie chce być przy Tobie prawdziwy
- bo w tym świecie będę skazany na życie w samotności.
Nie chce się dla Ciebie poświęcać
- bo na tym świecie nie ma za to żadnej nagrody.
Nie chce być na Ciebie wrażliwy
- bo na tym świecie czeka mnie przez to wielkie rozczarowanie.
To w co gramy...
to dzika gra ...
z dziwnymi zasadami.
Nie uważasz że to głupie???
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz