poniedziałek, 28 września 2009

Music for G.Art Technology




Podkład muzyczny do prezentacji oferty G.Art Technology www.toop.pl



Czy to komercja czy sztuka .. i czy jedno wyklucza drugie?

środa, 23 września 2009

Uzdrowienie.


Wyleczyłem się z najgorszej mojej choroby...

.. nieśmiałości i strachu przed ludźmi.

Tak po prostu...

wtorek, 22 września 2009

Gdybym umarł..




Gdybym umarł..
Ziemia nie zatrzymała by się w swym pędzie ani na moment.
Nawet nie zwolniła by zauważalnie swojego biegu,
by choć na krótką chwile, wsłuchać się w niesłyszalny już mój krzyk.

Gdybym umarł..
Niebo nie szukało by dla mnie miejsca pośród gwiazd.
Nawet nie oświetliło by mojej do zapomnienia drogi,
tak bym innym, mógł zaznaczyć znośniejszy do nieistnienia szlak.

Gdybym umarł..
Słońce nie rozpaliłoby tęsknotą żadnego z żyjących serc.
Nawet nie ogrzało by schłodzonych życiem spojrzeń,
które konsekwentnie zamieniają w lodowy kamień, otaczający mnie świat.

Gdybym umarł..
Nic by się nie stało.

sobota, 19 września 2009

Nie ma mnie tam.




"Nie stój nad mym grobem i nie szlochaj.

Nie ma mnie tam, nie śpię.



Jestem tysiącem podmuchów wiatru..

Jestem diamentowym skrzeniem się śniegu..

Jestem światłem słońca na dojrzałym zbożu..

Jestem delikatnym jesiennym deszczem..



Nie stój nad mym grobem i nie płacz.

Nie ma mnie tam."


De.


środa, 16 września 2009

Dzika Gra.

To w co gramy...
to dzika gra.


Jesteś moim Przyjacielem

- nie przyznam Ci się jak bardzo ważny jesteś, bo przecież jest jeszcze tak wiele
czasu na to by to zrobić.

Jesteś moją Żoną

- nie szepnę Ci na ucho jak bardzo za Tobą tęsknie, bo to powinno być podobno
takie oczywiste.

Jesteś moim Ojcem

- nie powiem Ci że Cię Kocham, bo tak po prostu nie wypada.

Jesteś moją Kochanką

- nie zdradzę Ci moich skrytych fantazji, bo nie jestem nigdy gotowy na to by
usłyszeć Twoje.

Jesteś moim Szefem

- nie wytknę ci wszystkich błędów by uczynić Cię lepszym, bo to przecież jest
niemożliwe.

Jesteś moją Sąsiadką

- nie przyjdę pożyczyć kilka gram soli, bo to za banalny pretekst by przekonać się
że nie jesteś zbyt samotna w swoim własnym życiu.

Jesteś moim Nieznajomym

- nie uśmiechnę się do Ciebie na ulicy, bo tak robią tylko szaleńcy a nikt
szaleńcem być nie chce.


Nie chcę Twojej przyjaźni

- bo ten świat stanie się moim wielkim uzależnieniem.


Nie chce za Tobą tęsknić

- bo w tym świecie nie będę widział niczego poza cierpieniem.

Nie chcę Ciebie kochać

- bo ten świat tylko złamie mi serce.

Nie chce być przy Tobie prawdziwy

- bo w tym świecie będę skazany na życie w samotności.

Nie chce się dla Ciebie poświęcać

- bo na tym świecie nie ma za to żadnej nagrody.

Nie chce być na Ciebie wrażliwy

- bo na tym świecie czeka mnie przez to wielkie rozczarowanie.



To w co gramy...
to dzika gra ...


z dziwnymi zasadami.


Nie uważasz że to głupie???






niedziela, 13 września 2009

Human Error

M: "Jesteś straszna !!!

E: "Nie Sebastian !... ... jestem Człowiekiem.. ."





czwartek, 10 września 2009

Łyżki , Bateryjki.. i Nonsens

Przeraża mnie świadomość pracowania po 8-9 godzin dziennie, codziennie od 7-15/16 do 65 roku życia.. nie zniósłbym tego!

Przeraża mnie świadomość życia dla przeżycia... a nie przeżywania życia!

Przeraża mnie wyciąganie aparatu fotograficznego na zatłoczonej ulicy... i uśmiechanie się do zupełnie obcych mi ludzi.

Właściwie wiele rzeczy mnie w życiu przeraża.

Wiele rzeczy chciałbym w swoim życiu zmienić przyglądając się życiu innych, a jednocześnie odepchnąć od siebie ten cały związany z nimi bezsens.

To wprowadza do świata także i mój własny bezsens.



Dziś jednak zrozumiałem że ta łyżka nigdy się sama nie ugnie.

Łyżki w zasadzie nie mają skłonności do uginania się od tak .. dla własnej przyjemności.




To się stało tak zupełnie przypadkiem - kontynuując trwające od kilku miesięcy pogrążanie się w rozpaczy za utraconymi BATERYJKAMI przy jednoczesnym odkrywaniu i zakochiwaniu się w Davidzie.

Odkryłem że tę łyżkę zginać muszę ja .


A do takich cudów wystarczy odnaleźć odpowiednią ilość pewności siebie ..., pewności do życia... no i odrobinę tego n o n s e n s u który pozwoli zapomnieć.., że tak naprawdę łyżki nie mają w naturze się wyginać.



Ciągle sam siebie zadziwiam..(!)

Ciągle zapominam że to w człowieku najwięcej jest połączeń komórek.

Ciągle zapominam że jestem tylko leniwy.

I ciągle ufam iż ta łopatologiczna dydaktyka ma sens gdy wszystko wokół jest bez sensu.


I tak patrze sobie na Davida jak pcha z niesamowicie ogromnym zapałem ten śmieszny wózek aż na samą plaże.

Ja też tak chcę !


Teraz jednak będzie łatwiej .. bo już nauczyłem się, że mogę bez bateryjki zginać wszystkie Ł Y Ż K I ;)

Tak więc od dziś już bać się nie będe ...


poniedziałek, 7 września 2009

Cel




Nikt nie powiedział że wszechświat nie może być kwadratowy.

Wszyscy zakładają że jest okrągły lub kulisty a może być zupełnie inaczej.

...

Wszystko może być zupełnie inne niż się wydaje.

...

Bez względu jednak na to,

czy jest kulisty, elipsoidalny, czy nawet kwadratowy

zawsze w nim jesteśmy tylko małym punktem rozświetlającym zaledwie najbliższe

otoczenie.


Małym punktem który zawsze próbuje znaleźć bezpieczniejszy i bardziej

uprzywilejowany kąt dla swojej egzystencji.



Cała reszta pozostaje ukryta w ciemności i nigdy nie poznana.



To ile z tego świata należeć będzie do Ciebie zależy od tego jak jasno będziesz

w nim świecił i ile podobnych punktów zmusisz do świecenia.

sobota, 5 września 2009

Granica




Kliknij obrazek aby powiększyć



"Przeszłość? moja frustracja i ból osiągnęły parę miesięcy temu taki
szczyt, że zaczęłam się w końcu znowu uśmiechać, wiem że sobie poradzę i
faktycznie czas jest tym co pozwala nabierać dystansu
...
Czuje się teraz jakbyś pisał za mnie
...
znasz się na kamertonach?
czy one z czasem tracą swoje właściwości?
tracą brzmienie i zdolność do oddawania czystej barwy?"


Czy już wreszcie znasz odpowiedź na TO pytanie ?? .. .


Echo z koncertu charytatywnego "Moja i Twoja nadzieja" w Więcborku.

Artykuł z www.krajna.eu

Artykuł z www.krajna.eu - Po koncercie

















Zawsze jest taka granica za którą dźwięk kamertonu zamienia się w fałsz.
Zawsze jest taka granica za którą rezonansu jest już brak.

wtorek, 1 września 2009

Ja, kiedy usta


"Ja, kiedy usta ku twym ustom chylę,
nie samych zmysłów szukam upojenia,
ja chcę, by myśl ma omdlałą na chwilę,
chcę czuć najwyższą rozkosz - zapomnienia...

Namiętny uścisk zmysły moje studził -
czemu ty patrzysz z twarzą tak wylękłą?
Mnie tylko żal jest, żem się już obudził
i że mi serce przed chwilą nie pękło.

Błogosławiona śmierć, gdy się posiada,
czego się pragnie nad wszystko goręcej,
nim twarz przesytu pojawi się blada,
nim się zażąda i znowu, i więcej..."

K.PRZERWA-TETMAJER