
Pomidorowa zupa ma długie kły
bo jadowita przeszłość w talerzu odbija mi się.
Podniecający reminiscencji czuje już smak,
ale wiem że do słodyczy magdalenki bardzo daleko mu.
Patrząc na nią ogarnia mnie większy głód,
niestety na zaspokajanie go siły i odwagi mi już brak.
Łyżką jak wiosłem odgarniam z powierzchni zapomnienia tłuszcz,
wyraźnie widzę że nadal w niej pływa utopiony wspólnie nasz szczęśliwy czas.
Pomidorowa zupa ma długie kły,
Jednak pomimo oparzeń i blizn nadal kocham jej kolor, zapach i smak.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz