środa, 15 października 2008

F&M (część I)


Przyjaźń jednak istnieje...

2 komentarze:

  1. ja juz wcale nie jestem pewna...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, istnieje. Jesli jedna z dwoch osob pozwala na to, by otworzyc drzwi tej drugiej, juz nie ma nawet progu..wszystko staje sie takie czyste i rzeczywiste.. Klopoty moga sie znalezc, gdy chcesz dotrzec do nastepnych, a te..rowniez sa w zasiegu reki, jesli tylko tego pragniesz.. Labirynt..niezla zagadka,co? Ale po to sa przyjaciele, by F wychodzac od stronu zachodu bez potyczek odnalazla M na wschodzie..Sila duszy. I rezonans mysli.. F&M.

    Zrob cos z ta rzeczywistoscia.

    OdpowiedzUsuń