
Obecnie nie buduje się już tak dobrych mostów jak niegdyś.
Oczywiście te nowoczesne są kolorowe - mienią się setkami neonowych barw, zwracając na siebie uwagę w każdej sytuacji i z każdej możliwej strony. Czarujące połączenie wypieszczonej stali i polerowanych cegieł, a wszystko to w świetle sztucznych, lepszych gwiazd.
Ja wiem że stal w końcu rdzewieje, kamienie kruszeją a gwiazdy gasną. Tego procesu nikt nie zatrzyma i nie mam nikomu tego za złe. Można jednak sprawić by proces ten był do samego końca piękny, wtedy nawet ruiny zachowują sens.
Niestety dla mostów - tych z kruchych cegieł, pełnych pychy zastępujących kamień i miękkiej blachy rozpaczliwie udającej prawdziwą stal - nie jest to możliwe.
Obecnie nie buduje się już tak dobrych mostów jak niegdyś.
Nie twierdze że te są bardzo złe bo nie mam wielkiego doświadczenia w ich budowaniu. Wydaje mi się jednak że nie chciałbym by mój własny był z plastiku - nawet jeśli byłby niebiesko - zielono - żółty. Wymagań specjalnych nie mam – wystarczy by pozwalał mi cieszyć się mą zwykła naiwnością w zupełnie nie naiwnym świecie tak bym po drugiej stronie mógł dumnie wymienić ją na idealizm… … zupełnie nie wstydząc się tego.
Obecnie nie buduje się już tak dobrych mostów jak niegdyś.
Nie czuje już jakieś specjalnej satysfakcji z przechodzenia przez każdy kolejny który na swej drodze napotykam. Często rezygnuję nim dotrę w pół, widząc wyraźnie iż czekający mnie koniec, tak bardzo nudnie podobny jest początkowi– a wiem na pewno iż może być zupełnie inaczej.
Obecnie nie buduje się już tak dobrych mostów jak niegdyś… chociaż wiem że dobrego surowca jest nadal naprawdę dużo.
Bo obecnie większość wartości sprowadza się do pieniędzy. Czy to niewidzialny most między ludźmi, czy betonowy łączący dwa brzegi.
OdpowiedzUsuńZresztą całą hierarchia jest inna.
Ruiny kamiennego mostu zostają i mogą być podziwiane. Ruiny metalowego szybko zostaną usunięte. Z powierzchni ziemi i z serca człowieka.
Boże jedyny przecież to nie o żadne mosty chodzi, nieważne z czego by były zrobione tylko o człowieka, który przez nie przechodzi.
OdpowiedzUsuńCzłowiek jak się uprze to przelezie na drugą stronę i bez żadnego mostu.
Za dużo idealizujesz,poetyzujesz i o tym mówisz, a za mało robisz.
Peiper też był większym teoretykiem niż poetą.